137 MIRATOPOS COHORT

137 MIRATOPOS COHORT to moja osobista przestrzeń, gdzie mogę dzielić się swoją pasją do modelarstwa i gry bitewnej jaką jest Horus Heresy firmy Games Workshop. To hobbystyczny blog, który powstał z potrzeby dokumentowania i dzielenia się procesem tworzenia moje armii.  Każdy projekt, każda figurka to historia, którą chcę z Tobą opowiedzieć.

BLOG

Pierwszy sukces

Jest pierwszy sukces - mimo innych obowiązków udało się mi się przygotować pierwszy oddział do malowania. Oczywiście chciało by się szybciej ale czasem przytłaczała praca, obowiązki domowe i swoje dokładała kontuzja pleców. Oczywiście to tylko usprawiedliwiania maskujące, że nie zawsze się chciało :) . Ostatecznie uznałem, że najwygodniej będzie mi malować figurki w podziale trzyczęściowym dlatego od 4 do 10 głowy są oddzielnie pinowane. Po tych kilku godzinach muszę przyznać, że jestem jeszcze milej zaskoczony jakością wykonania wyprasek i spasowania części. Nawet ręce, do których miałem wcześniejsze zastrzeżenia pasowały idealnie. Jedyny element, który bym osobiście zmienił w modelach to zadupnik, niektóre modele mają go w formie jednoczęściowej i to zastosowałbym w całym składzie. Plan na jutro - położyć  podkład.  Jakiś czas temu przesiadłem się z podkładu sprayowego na aerografowy, w moim odczuci ten drugi jest dużo mocniejszy. Postawiłem na Vallejo tylko nie wiem czy jego satynowe wykończenie mi pasuje. Na wszelki wypadek dokupiłem matowy z Green Stuuf, zobaczymy ci się bardziej sprawdzi. 

Dowiedz się więcej »

Pierwsze kroki

Mimo iż na koncie kilka figurek już mam to przy każdej nowej początkowa faza to nauka. W przypadku solarów od GW tą nauką jest opracowanie najkorzystniejszego procesu sklejania i malowania. Pierwszy model skleiłem w całości, niestety nie jest to najtrafniejszy kierunek, wydłuży on proces malowania. Wydaje mi się, że lepiej będzie dzielić figurki na dwie części -  tors + ręce , oddzielnie nogi z drobnymi elementami montowanymi na pasie.  Taki podział ułatwi malowanie fragmentów torsu zasłoniętych przez karabinek i pozwoli na dokładniejsze wykonanie malowania ekwipunku przy pasie. 

Dowiedz się więcej »

Dostawa

Ta łatwiejsza część zabawy się zakończyła :) teraz droga będzie szła pod górkę.  Dojechała większość fantów, brakuje jeszcze tylko ogrynów ale na nie przyjdzie jeszcze chwilkę poczekać.  Doświadczenie z pojazdami mam znikome więc zacznę od piechoty tym bardziej, że ona będzie trudniejszym elementem całości. Muszę przyznać, że początkowy plan na tą armię był inny. Pierwszym wyborem były figurki 3d projektowane przez Red Makers. Niestety zawiodłem się na wydrukach, procesie zamawiania :( jeszcze wrócę do tych modeli ale tymczasem postawiłem na stare dobre GW. Przy okazji kolejnych postów postaram się opisać temat dokładnie, zrobię rzetelne porównanie modeli i dodam przy okazji fotki.  

Dowiedz się więcej »

Drużyna gotowa

I tak w oczekiwaniu na dostawy figurek z Games Workshop dokończyłem grafikę swojej drużyny. Znajomi i rodzina użyczyła swoich twarzy na dowodzących poszczególnych sekcji. Tak więc mamy tu trzech dowodzących oddziałami piechoty, dowodzącego sekcji czołgowej i sentinelowej. Całość dopełnia tajemnicza postać Centuriona. Nazwy jakie wymyśliłem poszczególnym bohaterom nie są przypadkowe a oddają zainteresowania oraz moje postrzeganie poszczególnych osób.  Jako dopełniacz powstało motto mojej kohorty. 

Dowiedz się więcej »

Wzór malowania

Mimo ograniczonego czasu udało mi się wygospodarować chwilkę by z pomocą SI zweryfikować układ kolorystyczny mojej piechoty.  Ostatecznie postanowiłem postawić na granatowe umundurowanie i zielone opancerzenie. Jako małe akcenty wprowadzę miedź i jej ilość będzie wzrastała wraz z rangą dowodzącego. Prawdopodobnie pokuszę się o dodanie odrobiny kwiecistych detali dla kadry podoficerskiej i oficerskiej. 

Dowiedz się więcej »

Początek

Witam osoby zainteresowane tematyką związaną z Horus Heresy, a bardziej z samą grą bitewną zlokalizowaną w świecie wykreowanym przez Games Workshop. Wpisy, jakie będą się pojawiały na łamach tego bloga, ograniczą się tylko do zobrazowania mojego pomysłu na armię Solar Auxilia. Wybrałem tą frakcję, ponieważ Custodes, Siostry, Mechanicy nigdy do mnie nie przemawiali, a Space Marines byli zbyt oczywistym wyborem.Aby nie było tak łatwo, zrezygnowałem z opisanych w podręczniku kohort i wybrałem drogę pod prąd. Przypisałem swoją armię do II Legionu, dlatego musiałem rozpocząć tworzenie od podstaw, wymyślenia świata z jakiego pochodzi, o co walczy, jaki schemat kolorystyczny jej przypisać. Obecnie mam już opracowaną konfigurację jednostek, zakupy są w drodze. Wiem, że to dla części graczy będzie to nielogiczna kolejność, ja jednak stawiam na klimat, a grywalność jest tylko dodatkiem.Malowanie całej armii to długi i ciężki proces, szczególnie kiedy odrzuca się wszelkiego rodzaju przyspieszacze tego procesu. Na100% przyjdą chwile zwątpienia i rezygnacji, dlatego z pomocą SI wygenerowałem sobie Vexillum mojej kohorty. Doświadczenie podpowiadało mi, że może to być pomocne w chwilach, kiedy morale będzie spadało.Założenia tego projektu są dwa – liczy się droga, wszystko ma znaczenie. Kosztem czasu postaram się dbać o detale, jakość, ponieważ na końcu drogi to one ważą na ocenie.Do kolejnego, choć zapewne niespiesznego, zobaczenia.

Dowiedz się więcej »